Równy wojewodzie






No, ma się już teraz lepiej, dużo lepiej, ale podobno służbę wojskową będzie musiał opuścić, moster bobodzieju, zawsze z tej rany trochę kalectwa zostanie.
Znalazł tu dawnych znajomych, stosunki...
KORDYSZ.
Jakich znajomych?
POLANIEC.
Wielu, między innemi jest tu kuzynka księcia j.
mści, hrabina Eliza, ta z którą się miał niegdyś żenić, pan wie!
KORDYSZ..
Ta go była opuściła...
POLANIEC.
Tak, ale stare amory, moster-bobodzieju, są jak rany stare, z pozwoleniem, otwierają się za lada czem. Bodaj, bodaj żeby się teraz już nie pobrali.
Zobaczyli się, przypomnieli, rozczulili...
KORDYSZ _(niespokojnie, patrząc na córkę)._
Ale co wpan pleciesz.
POLANIEC.
A no, tak to ono się święci...
CIOCIA.
Miły Boże!....
otóżeśmy ślicznie trafili, w samą porę na weselę... ja zawsze mówiłam, że oni wszyscy zdrajcy...
ANNA _(siada na krześle słabnąc_).
Prosiłabym wody, słabo mi..
KORDYSZ.
To są plotki i potwarze...
POLANIEC.
I ja tak sądziłem z razu, alem się przekonał dowodnie, że na seryo małżeństwo się gotuje.
Wszak ci to ich miłość choć różne przechodziła perypcye, od dzieciństwa datuje....
ANNA.
Mój ojcze... możebyśmy mogły przejść do naszego mieszkania...
tu, czy gdziekolwiek-bądź... trochę mi słabo...
CIOCIA.
Pokażcież nam mieszkanie.
POLANIEC.
Mieszkanie... tak... oto tu są pokoje_ (wskazuje na drzwi obok księcia_)...
ale nie wiem, czy dla państwa będą dogodne....
KORDYSZ.
Wszakże je zachwalałeś?
POLANIEC.
Tak, ale na trzy osoby... może być przyciasno.. i że tu ulica... wrzawa... w nocy...
KORDYSZ _(zamyślony)._
Znajdziemy gdziekolwiek.... _(na stronie_) Przeznaczenie jakieś fatalne...
_(Anna z ciotką wchodzą we drzwi wskazane_).
Po to więc przybyłem, aby ją dobić na samym wstępie tą, wieścią!.. Któż wie! Bóg wielki, lekarstwo bolesne, ule ją to uleczyć może....
POLANIEC.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 Nastepna>>