Równy wojewodzie





_
Książe uciekaj w drugą stronę... zgubione jesteśmy! Anno, prędzej! proszę cię.
_(Anna ściska rękę księcia, który żywo kryje się za gospodę.
—_
_W chwili gdy ciocia i Anna wsuwają się przez wrota, wychodzi z nich Kordysz zamyślony i milczący, przechadza się przed domostwem, trąc czoło i wzdychając)._
_ _
Scena VIII.
KORDYSZ, później jenerał KOŚCIUSZKO.
KORDYSZ.
Osobliwsze losy ludzkie... może też palec to boży!... Niech się wola jego stanie!
Wid ę po Annie, że go niezapomniała, mówią o nim jak najlepiej... Muszę się jednak dowiedzieć od jenerała.... człek prawy powie prawdę.....
Prosiłem go, aby tu do mnie wyszedł na chwilę... _(zagląda w głąb)._
Otóż idzie... Orłowski go widać wstrzymał....
JEN. KOŚCIUSZKO.
Otóż jestem, panie oboźny, stawię się.
..
KORDYSZ.
A! przepraszam jenerała, żem się go ośmielił wywołać z miłego towarzystwa; słówko mam tylko, proźbę, ale ważna...
KOŚCIUSZKO.
Nie uczyniłeś mi pan krzywdy...
wśród tego eleganckiego świata jam nie swój, siedziałem tam jak na pokucie... Służę chętnie...
KORDYSZ.
Panie jenerale...
rzecz to prywatna, sprawa moja domowa, więc o najściślejszą tajemnicę proszę...
KOŚCIUSZKO.
Zwykle mówię niewiele, a gdy potrzeba — milczę.
KORDYSZ.
Jest pod rozkazami pana jenerała rotmistrz książe Bronisław.
KOŚCIUSZKO.
Znam go dobrze, młodzieniec wielkich nadziei, żołnierz, jakich niewielu...
na wzór go naszej paniczykowskiej młodzieży postawićby można.
KORDYSZ.
Znasz jenerale jego życie... prywatne...
KOŚCIUSZKO.
Bardzo dobrze, na kresach jesteśmy jak w klasztorze, nic się nie skryje. Przyjaźń stara łączyła mnie niegdyś z jego ojcem, przelałem ją na syna.
Przebrnął wiele szałów, wyszumiało to... zrujnował się.. ale mu pomogło i wyszedł na męża.... Szanuję go. Trudniej się poprawić, niż nie grzeszyć —
KORDYSZ.
Jeźli go jenerale szanujesz... to dosyć —
KOŚCIUSZKO.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 Nastepna>>