Równy wojewodzie





Książe kryje się za dom i odchodzi, w ganku zewnątrz pokazuje się Ciocia i siada na ławce, powtarzając)_
Andziu! choćno tu do mnie!
Scena III.
Ciotka BALICKA, _potem_ ANNA _wychodzi i siada naprzeciwko niej_.
ANNA.
Jestem, jestem.
CIOCIA.
Gdzieżeś była?
ANNA.
Siedziałam w oknie, w moim pokoju.
CIOCIA.
Sama?
ANNA (_po chwili wahania_).
Tak... sama.
CIOCIA.
Chciałam z tobą pomówić (_wzdycha_). Sama nie wiem, od czego zacząć.
ANNA.
O cóż to chodzi?
CIOCIA.
Od wczorajszego dnia zupełnie straciłam głowę...
Myśmy się namówić na ten wieczór do zamku, ojciec ledwie nieledwie na to pozwolił, choć sam iść nie chciał, jak wiesz, powtarzając ciągle: "po co tam moja szaraczkowa kapota na
tych złocistych pokojach; uprosiłam go, żeby ciebie rozerwać, a teraz... żałuję...
ANNA.
Ale cóż się tak złego stało?
CIOCIA.
Bardzo złego! Zrobiono z tego historyą !
Książe cały wieczór był nieustannie tylko przy tobie, nadskakiwa ci, bałamucił, widocznie był zajęty tobą,. To bałamut!
We dworze, w miasteczku już tylko o tem mówią, plotą, śmieją się... wzięli nas na język niepoczciwi, zazdrośni.
Hrabina podobno nawet zmartwiła się, a to jest bardzo dobra kobieta.... Nuż się o tem ojciec dowie! Nuż się ten książe ośmieli...
ANNA.
Książe jest tak szlachetny, tak dobry...
CIOCIA.
A! już cię oczarował!... tem gorzej, tem gorzej! wszak mi to przepowiadano... to bałamut...
ANNA (_spuszcza oczy_).
Ale w tem wszystkiem nic jeszcze nie ma...a ludzie...
CIOCIA.
Otóż najgorzej z ludźmi!
Dziś przybiegła jak oparzona pani Wolska, jak zaczęła trajkotać, straszyć, opowiadać historye niestworzone o tym człowieku, co on kobiet nieszczęśliwemi porobił.....
Spłakałam się jak bóbr. U takich paniczów to igraszka wkraść się, rozkochać, naprzysięgać, a potem drapnąć bez słychu.... O to nie nowina... nie lepszy on od innych.
ANNA.
Wiesz ciociu, on nie jest tak złym i zepsutym.
CIOCIA.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 Nastepna>>