Równy wojewodzie





Boję się, żeby ten książe swem światowem nadskakiwaniem, grzecznością... niedoświadczonemu dziecku nie zawrócił głowy... Poczciwy, dobry ten mój książe... ale bałamut...
bałamut...
CIOCIA_ (przestraszona)_.
Ja sama czuję, że potrzeba być ostrożną.... Serdecznie dziękuję... Nawet zaraz chciałabym wrócić... ona tam sama...
a taka dziecinna, niewinna...
HRABINA.
Wy ją ostrzeżcie wcześnie... U nas inne obyczaje, kręcą się mężczyźni, prawią kobietom słodycze, ale tego brać na seryo nie należy.
Niech się bawi, tylko żeby zbyt znowu wagi do tego nie przywięzywała, co ten trzpiot będzie jej prawił.
CIOCIA.
O! to prawda!
święte słowa pani hrabinej, ja już cała drżę z niepokoju...
HRABINA.
Dziecko jest pełne jeszcze marzeń, wiary.... powinniście czuwać nad nią.
Książe nawet dla doświadczonych kobiet niebezpieczny... tak miły, tyle ma uroku, taki przytem śmiały, żywy, wesół... Serce dziewczęcia w tym wieku stoi otworem...
a miłość niebezpiecznym dlań gościem. Czuwajcie, czuwajcie nad nią!
CIOCIA _(składając ręce)._
O! jakąż to ja wdzięczność winnam hrabinie za tę macierzyńską przestrogę..
Ale doprawdy już cała niespokojna radabym być przy niej... z nią, nieodstępować kroku...
HRABINA.
Idź pani, idź, wchodzę w jej troskliwość, potrzeba dziecka pilnować... O!
ci mężczyźni!... ci mężczyźni pani moja, wszyscy niestety, zdrajcy...
CIOCIA.
Święte słowa pani hrabiny... muszę spieszyć do niej, do stóp się ścielę....
_(dyga i wychodzi spiesznie_).
Scena XII.
HRABINA _za nią patrzy długo._
_ _
Idź, idź, stara kwoczko...
napędziłam ci dobrego strachu (_uśmiechając się_) Drugi raz mi już pewnie tu panny Anny nie przyprowadzi.
Pana Adama przyciągnę do stóp moich, aby go od niego oderwać...
Annę zastraszę... ślub przyspieszyć trzeba... potem?... potem niech sobie robią, co chcą. Pojadę do Paryża jako księżna... Tam... tam piękne kobiety jak ja...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 Nastepna>>